Salony medyczne Life+

Dla zarejestrowanych

Żeby sport służył zdrowiu

Anna Zaremba-Ner, mgr fizjoterapii; absolwentka warszawskiego
AWF oraz szkoły trenerów Metrum, z zamiłowania masażystka
Ma-Uri. Wieloletni pracownik mdh sp. z o.o. na stanowisku
specjalisty ds medycznych z doświadczeniem praktyka
fizjoterapeuty, współtwórca nagradzanych za innowacyjność
wyrobów medycznych.

 

 

Po wakacyjnych podróżach, wypoczynku i czasie rozprężenia jesień jest okresem powrotu do codziennych, planowych zajęć, obowiązków.

Często we wrześniu na nowo układamy harmonogram działań na nadchodzące miesiące. To doskonały moment, aby w tym nowo budowanym planie uwzględnić regularną aktywność fizyczną. Biorąc pod uwagę zbliżające się jesienne słoty warto przejrzeć ofertę fitness clubów obfitującą w ciekawe i atrakcyjne zajęcia. Należy pamiętać tylko aby formę ruchu dostosować do swoich możliwości fizycznych, poziomu sprawności, efektu który chcemy osiągnąć oraz upodobań. Jest to niezwykle istotne ponieważ nie dopasowanie zajęć do naszej aktualnej kondycji fizycznej zamiast poprawić nasze zdrowie i samopoczucie może w prosty sposób doprowadzić do przeciążenia naszego organizmu, dyskomfortu czy wręcz dolegliwości bólowych. A przecież ruch powinien dostarczać nam przyjemności i radości ponieważ aktywność fizyczna stymuluje wydzielanie endorfin – hormonów szczęścia. Niezależnie od tego, jaki poziom i rodzaj zajęć wybierzesz, bardzo istotne jest, aby szczególnie dbać o prawidłową technikę wykonywania ćwiczeń, gdyż nawet najprostsze ruchy wykonywane niewłaściwie a powtarzane wielokrotnie, mogą być po prostu szkodliwe. Jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości co do techniki lub odczuwasz dolegliwości podczas wykonywania ćwiczeń, poproś o indywidualną pomoc trenera. Technika jest równie istotna w przypadku ćwiczeń siłowych z obciążeniami – ciężar stanowi dodatkowe obciążenie dla naszego układu mięśniowego, z którym rzecz jasna ten jest sobie w stanie poradzić. Jeśli jednak ciężar nie jest dźwigany prawidłowo może się to stać przyczyną przeciążenia oraz zmian w układzie kostno-stawowym. Dlatego wszystkie tego typu ćwiczenia powinny być wykonywane pod okiem doświadczonego instruktora. Trzeba wziąć również pod uwagę, że najbardziej podatne na przeciążenie lub uszkodzenia są obszary, w których już wcześniej doświadczaliśmy bólu, doznaliśmy urazów, były one poddane zabiegom operacyjnym. W takiej sytuacji warto pamiętać o profilaktyce i odpowiednim przygotowaniu się do ćwiczeń. Konsekwencją nieprawidłowo wykonywanych ćwiczeń lub braku odpowiedniego przygotowania mogą być przeciążenia mięśni oraz aparatu kostno stawowego objawiające się bólem, często obrzękiem oraz ociepleniem przeciążonej okolicy. Najczęściej dotyczy to stawów kolanowych, które są poddawane dużym obciążeniom podczas skoków czy squatów. Aby zapobiegać tym dolegliwościom, podczas przysiadów należy pamiętać, aby kolana nie znajdowały się dalej niż środek stopy (biodra daleko wysunięte w tył). Nieprawidłowa technika zwłaszcza podczas ćwiczeń przykładowo na stepie może być przyczyną skręcenia stawu skokowego lub urazów ścięgna Achillesa. Wiele osób rozpoczynających treningi fitness cierpi również z powodu dolegliwości bólowych kręgosłupa szyjnego bądź lędźwiowego spowodowanych najczęściej niedopasowaniem pod względem trudności lub nieprawidłowym wykonywaniem ćwiczeń mięśni brzucha. Dlatego zwłaszcza przy ćwiczeniach w pozycji leżenia tyłem należy zwrócić szczególną uwagę na to, aby odcinek lędźwiowy bardzo dobrze przylegał do podłoża, a szyja w każdym ruchu była jak najbardziej rozluźniona. Jeśli jednak już przytrafi nam się jakaś kontuzja np. skręcenie stawu wówczas należy w ciągu pierwszych godzin po urazie stosować zasadę RICE.

R – oznacza rest czyli odpoczynek, natychmiastowe zaprzestanie ćwiczeń i czasowe wyłączenie z treningów.

I – czyli ice oznacza stosowanie zimnych okładów lub jeśli to jest możliwe zabiegów z krioterapii (zwłaszcza w pierwszych 24h od urazu). Zimne okłady powinny być wykonywane co godzinę na 15 min. Można wykorzystać zwykłe mrożonki (np. groszek) lub hot/cold packi, ale zawsze należy je przykładać przez bawełniana tkaninę- nigdy bezpośrednio na skórę.

C – oznacza kompresję czyli zastosowanie opasek, stabilizatorów lub bandaża elastycznego w miejscu urazu jak najszybciej po zdarzeniu dla zapobiegania obrzękom.

E – oznaczające elewację czyli uniesienie kontuzjowanej kończyny powyżej poziomu serca i utrzymywanie jej w tej pozycji tak często jak to możliwe.

 

Stawy pod ochroną

Doskonałym sposobem zabezpieczenia najłatwiej ulegających przeciążeniom i najbardziej podatnych na urazy stawów są elastyczne stabilizatory – ortezy. Odpowiedni rodzaj zastosowanej w nich dzianiny sprawia, że są komfortowe w użytkowaniu  nawet przy dużej intensywności wysiłku skóra pod nimi pozostaje sucha, ponieważ odprowadzają wilgoć, co zapobiega podrażnieniom czy otarciom. Odpowiedni profil i konstrukcja ortezy stanowią ochronę i odciążenie dla danego stawu, sprawiając że możemy ćwiczyć intensywniej bez obawy o ból czy uszkodzenie. Ponadto w wielu przypadkach zastosowanie odpowiedniego, dawkowanego ucisku wspomaga działanie układu więzadłowego stawu, a tym samym jego sprawności. Dostępne w tej chwili stabilizatory są wykonane zgodnie z nowymi trendami, są więc nie tylko funkcjonalne, ale również estetyczne, mogą zatem stanowić uzupełnienie stroju sportowego. Zawsze warto w pierwszej kolejności myśleć o tym, żeby działania, które podejmujemy z myślą o poprawie naszego samopoczucia i stanu zdrowia, rzeczywiście temu służyły, były bezpieczne i sprawiały nam przyjemność. Nadmierne eksploatowanie naszego organizmu, zmuszanie go do wysiłku ponad miarę ma niewiele wspólnego ze zdrowiem. Zatem ustalając nasz nowy plan treningowy, potraktujmy nasze zdrowie jako priorytet.

 

mgr fizjoterapii Anna Zaremba-Ner