Salony medyczne Life+

Dla zarejestrowanych

Witaminy są wokół nas

dr n. med. Cezary R. Lipiński /1961/ od 1987 roku związany z zarządzaniem
w medycynie. Absolwent Akademii Medycznej w Lublinie i Szkoły Zdrowia
Publicznego Uniwersytetu Jagiellońskiego Członek Zarządu i pierwszy dyrektor Łódzkiej
Regionalnej Kasy Chorych, obecnie Prezes Zarządu Nasze Zdrowie GL+ .
Zainteresowania zawodowe skoncentrowane wokół wad postawy, skoliozy,
ortotyki, promocji zdrowia, zarządzania i informacji medycznej.

 

 

Witaminy to związki chemiczne o różnorodnej budowie wykazujące aktywność i niezbędne do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Witamin organizm człowieka nie jest w stanie sam syntetyzować, muszą być one dostarczane z pożywieniem. Najczęściej są dostarczane w postaci prowitamin czyli związków chemicznych, które w wyniku przemian – procesów chemicznych i fizycznych ulegają przekształceniu w witaminy. Dla uproszczenia często stosujemy nazwę witamina na zbiorcze określenie kompleksu związków chemicznych różniących się budową i składem cząsteczkowym lecz wykazujących podobne lub komplementarne działanie. Witaminy wchodzą w skład wielu procesów enzymatycznych, hormonalnych, wiążą się z innymi związkami chemicznymi, podlegają przemianom swoistym i nieswoistym, ulegają kumulacji, są transportowane, są uczynniane biologicznie i unieczynniane, są wydalane z organizmu w postaci czynnej lub unieczynnionej. W wielu wypadkach nie wszystko jeszcze o roli i zdarzeniach z udziałem tych związków chemicznych wiemy i rozumiemy. Jedno jest pewne, niezależnie od stanu naszej wiedzy biochemicznej fizycznej i fizjologicznej bez witamin funkcjonować nie możemy. Poniżej przedstawię wybrane zagadnienia z biochemii i znaczenie jednej z witamin dla zobrazowania jak skomplikowane i wielowątkowe są to zagadnienia. W dalszych odcinkach, oczywiście już w formie bardziej skrótowej, zajmiemy się kolejnymi witaminami. Wybraliśmy witaminę D ze względu na jej szczególną rolę w procesach fizjologii kośćca, i gospodarki mineralnej ustroju oraz zbliżającą się porę roku o zwiększonej ekspozycji na promieniowanie słoneczne i związku tej witaminy z promieniowaniem ultrafioletowym. Mam nadzieję, że przedstawione poniżej informacje pozwolą Państwu dokładniej zrozumieć potrzebę korzystania z dobrodziejstw słońca nie tylko w okresie naszej młodości ale również w okresie wieku bardziej zaawansowanego. Witamina D jest kompleksem organicznych związków chemicznych rozpuszczalnych w tłuszczach, wywołującym wiele skutków w gospodarce mineralnej ustroju - głównie gospodarce wapniowo-fosforanowej, w utrzymaniu właściwej struktury i funkcji kości oraz wielu innych narządów i układów. Dla człowieka podstawowe znaczenie mają dwie struktury chemiczne:

  • Ergokalcyferol – czyli witamina D2 występująca w roślinach i w drożdżach, margarynie i wzbogacanych płatkach śniadaniowych.
  • Cholekalcyferol – czyli witamina D3 występująca w organizmach zwierzęcych zwłaszcza w mięsie niektórych ryb - łosoś, dorsz, tuńczyk, śledź, makrela, sardynki, węgorz.

Nieczynne biologicznie związki D2 i D3 w organizmie człowieka głównie w skórze/ naskórku/ w keratynocytach – komórkach warstwy rozrodczej pod wpływem specyficznej długości światła słonecznego – promieniowanie UV o długości 295- 300 nm ulega przekształceniu w aktywną biologicznie witaminę D. W organizmie człowieka występuje specyficzne białko wiążące witaminę i transportujące ją z krwią. Jest to globulina nazywana DBP lub VDBP, której funkcje również mogą ulegać zaburzeniom i może pojawiać się sytuacja właściwego poziomu witaminy D ale problemów z jej transportem. Jak widać nie takie to wszystko proste jak by się nam mogło wydawać. Cholekalcyferol i ergokalcyferol są transportowane z jelita cienkiego i skóry do wątroby, skąd przetransportowywane są do nerek gdzie powstaje aktywna forma witaminy zwana kalcytriolem, transportowana do tkanek, do komórek odpornościowych. Generalnie pojawia się tu:

  • szlak syntezy skórnej z udziałem promieniowania ultrafioletowego,
  • szlak syntezy wątrobowej z udziałem enzymów wątrobowych,
  • szlak syntezy nerkowej, dający dopiero w pełni stabilne i czynne formy kompleksu związków chemicznych nazywanych w skrócie witaminą D.                         

Uff , a przecież miało być tylko o zwykłej witaminie D. Ocenia się, że ponad 80% dobowego zapotrzebowania na witaminę pochodzi z biosyntezy w skórze, a w niewielkim stopniu wspomagane jest przez źródła pokarmowe. Zdarza się, że skórna produkcja witaminy D (wraz ze spożytą z pokarmem) nie jest wystarczająca dla zapewnienia dobowego zapotrzebowania. Na produkcję w skórze mają wpływ m.in.: pora roku, zachmurzenie i zanieczyszczenia powietrza, szerokość geograficzna, stosowanie kremów z filtrem, pigmentacji skóry i starzenie się skóry. Główne działanie witaminy D polega na jej wpływie na regulację homeostazy wapnia i fosforanów. W jelitach dochodzi do zwiększenia wchłaniania wapnia, z kości zaś uwalnia wapń i fosforany (przy hipokalcemii). W nerkach współdziała z parathormonem w wchłanianiu zwrotnym wapnia.
 

Układowe działania witaminy D

  • Regulacja gospodarki wapniowo - fosforanowej. Odpowiada za utrzymanie prawidłowego (w stosunku do aktualnego zapotrzebowania) stężenia wapnia i fosforu w surowicy. Mechanizm tego procesu polega na oddziaływaniu na kilka układów i narządów: układ kostny, przewód pokarmowy i nerki. Witamina D zwiększa jelitowe wchłanianie wapnia i fosforu, zapobiega nadmiernemu wydalaniu tych pierwiastków z moczem oraz uwalnia je z kości (przy znacznej hipokalcemii). Wszystkie trzy procesy przyczyniają się do ogólnego wzrostu stężenia tych jonów w surowicy.
  • Wpływ na metabolizm tkanki kostnej. Odpowiada za prawidłowe kształtowanie się kości i zębów oraz właściwą mineralizację i gęstość kości (zarówno u dzieci, jak i u dorosłych). Regulując gospodarkę wapniową kości, zapobiega patologicznym złamaniom. Jej niedobór wzmacnia negatywne skutki osteoporozy i osteomalacji związane z zaburzeniami struktury kości, które stają się kruche, łamliwe. Witamina D zapewnia właściwe wysycenie kości wapniem. Witamina D pomaga w zwalczaniu próchnicy przez układ odpornościowy, gdyż aktywuje białka obronne (np. katelicydyny) – wystarczy już 30 ng/ml krwi (ilość wytwarzana w wyniku około półgodzinnej kąpieli słonecznej). Warto tu przypomnieć, że kąpiele słoneczne zalecano jako postępowanie przeciwkrzywicze na długo przed biochemicznym „rozpracowaniem” roli witaminy D. Już w roku 1822 Jędrzej Śniadecki zalecał je jako formę skutecznej terapii.
  • Układ mięśniowy i nerwowy. Ma korzystny wpływ na układy nerwowy i mięśniowy. Regeneruje neurony, zwiększa masę mięśniową i siłę mięśni. Niedobór witaminy D prowadzi do mialgii czyli bólów mięśniowych i miopatii czyli degeneracyjnych chorób mięśni zmniejszających ich masę i siłę skurczową. Prawidłowe stężenie witaminy D we krwi optymalizuje działanie systemu nerwowego, w tym przewodzenie w mięśniu sercowym. Witamina umożliwia regenerację neuronów i sprawne przewodzenie impulsów
    nerwowych. Pośrednio przyczynia się do obniżenia ryzyka nadciśnienia tętniczego i niewydolności serca poprzez regulowanie funkcjonowania układu renina – angiotensyna– aldosteron.
  • Układ immunologiczny. Działanie immunomodulujące witaminy D polega przede wszystkim na stymulacji działania i rozmnażania się komórek układu odpornościowego: monocytów i makrofagów. Monocyty produkowane są w szpiku kostnym, a regulacja ich funkcji obronnych wspomaga walkę organizmu z wieloma chorobami ogólnoustrojowymi. Pobudzanie makrofagów ma znaczenie w łagodzeniu wszelkich stanów zapalnych. Działanie to odbywa się w mechanizmie hamowania produkcji cytokin (hormonów układu odpornościowego). Witamina D ma poza tym działanie pośrednio przeciwbakteryjne – łącząc się z receptorami jądrowymi komórek układu odpornościowego pobudza produkcję związków przeciwbakteryjnych, działających jak endogenne antybiotyki. Stąd w wieku XIX zalecano kąpiele słoneczne dla osób chorych na gruźlicę wtedy nazywaną galopującymi suchotami. 

Ma także korzystny wpływ na słuch, gdyż decyduje o dobrym stanie kostek ucha wewnętrznego. Bez wystarczającej ilości wapnia, którego wchłanianie ułatwia witamina D, stają się one porowate i mało sprawne. Utrudnia to przekazywanie sygnałów do nerwów przewodzących te informacje do mózgu. Oddziałuje też na komórki szpiku kostnego produkujące komórki obronne (monocyty). Na obecność tej witaminy reagują także komórki przytarczyc, jajników, a także niektóre komórki mózgu, mięsień sercowy i komórki sutka. Hipowitaminoza witaminy D prowadzi do stanów zapalnych skóry i spojówek. Jak widać rola witaminy D jest i miejscowa i ogólnoustrojowa. Jej działanie jest wielorakie. Jak każdy z związków chemicznych w ilości nadmiernej jest szkodliwy. Nie jest jednak możliwe wywołanie hiperwitaminozy przy zwykłej diecie lub intensywnej ekspozycji na promieniowanie ultrafioletowe. Jej nadmiar spowodowany długotrwałym przyjmowaniem wysokich dawek witaminy na przykład w preparatach witaminowych może powodować:

nudności,

  • biegunkę,
  • spadek masy ciała,
  • łatwe męczenie się,
  • nadmierne pocenie się,
  • brak apetytu, utrata łaknienia,
  • senność,
  • opóźnienie w rozwoju dziecka,
  • zaburzenia rytmu pracy serca,
  • wzmożone oddawanie moczu,
  • ból oczu,
  • bóle szczęk, stawów i mięśni,
  • bóle głowy,
  • świąd skóry,
  • zwiększone ryzyko powstania miażdżycy,
  • zwiększone ryzyko powstania kamicy nerkowej.

Wydaje się teraz jaśniejszym dlaczego przed stosowaniem suplementów zawierających witaminę D /zwłaszcza długotrwałym/ należy skonsultować się z lekarzem.

Dobowe zapotrzebowanie 

Ustalenie norm dziennego zapotrzebowania na witaminę D jest utrudnione, ponieważ jej ważnym źródłem (niekiedy zapewniającym w 100% zapotrzebowanie) są związki aktywowane w skórze, ale ilość powstałej w ten sposób witaminy D w znacznym stopniu zależy od pogody oraz od tego, jaką część skóry i przez ile czasu wystawia się na oddziaływanie promieni słonecznych. Różne instytucje zalecają różne dzienne normy doustnego spożywania witaminy D. W Unii Europejskiej oficjalnie zaleca się spożywać dziennie 5 μg witaminy D1. Polski Instytut Żywności i Żywienia im. prof. Aleksandra Szczygła zaleca następujące normy: dzieci (1-9 r.ż): 15 μg, poziom bezpieczny 10 μg. młodzież i osoby po 60 r.ż.: 10 μg, poziom bezpieczny 5 μg2. Dla osób powyżej 60 lat Międzynarodowa Fundacja Osteoporetyczna (ang. International Osteoporosis Foundation) zaleca poziom w surowicy wynoszący 75 nmol/L (30 ng/ml) osiągnięty przez spożywanie 20 – 25 μg/dzień (800 – 1000 IU/dzień). U osób: otyłych, z osteoporozą, o ograniczonej ekspozycji na słońce (obłożnie chorych, inwalidów narządu ruchu z zaburzeniami lokomocji), z zaburzeniami wchłaniania może być koniecznym zwiększenie spożycia do 50 μg/dzień (2 000 IU/dzień).3 Jak każdy związek chemiczny witamina D wykazuje zależność wchłaniania od czynników towarzyszących. Na polepszenie wchłaniania witaminy wpływają: witamina A, witamina C, witamina E, wapń, fosfor, niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe, światło słoneczne. Na pogorszenie wchłaniania wpływają: alkohol, środki przeczyszczające, kortykosterydy. Witamina D to naprawdę „poważna sprawa” – to witamina, która jest również prahormonem, jest związkiem niezwykle aktywnym w naszym organizmie. Często nie zdajemy sobie sprawy z jej roli, z oddziaływania na szereg procesów biologicznych z których niektóre tu wymieniliśmy. Na zakończenie zamieścimy jeszcze wybrane źródła pozyskania witaminy D oczywiście w postaci wymagającej w opisany powyżej sposób uaktywnienia.