Salony medyczne Life+

Dla zarejestrowanych
Zadaj pytanie Zadaj pytanie Zadaj pytanie

Porady ekspertów

Zadaj pytanie specjaliście





Trener radzi

  • Bieganie? Wystarczy postawić pierwszy krok

    Olbrzymia większość historii na temat biegania zaczyna się zawsze tak samo – problemy z mobilizacją, nieregularność, zmęczenie, ból, wymówki ... Wszystko to brzmi tak jakby bieganie było torturą, a nie przyjemnością dla ducha i źródłem zdrowia dla ciała. Tymczasem bieganie stało się modą również w Polsce, rzesze ludzi niezależnie od wieku, zawodu, miejsca zamieszkania, kilka razy w tygodniu pokonują 5,10, czy 15 km. Chwalą się wynikami w mediach społecznościowych, a coraz lepszym wyglądem w trakcie towarzyskich spotkań. Potwierdza to fakt, iż w bieganiu najtrudniejszy jest początek, wystarczy postawić pierwszy krok. 

     

    Szybko nie znaczy dobrze

    Każdy z nas jest inny i należy zdawać sobie sprawę z tego przy planowaniu pierwszych tras. Ilość treningów w tygodniu, ich czas, dobór dystansu i ostatecznie forma zależą od wyjściowej kondycji adepta joggingu. 15 minutowa sesja, trzy razy w tygodniu to dobry sposób na rozpoczęcie przygody z bieganiem.

     

    Istnieje jednak prawdopodobieństwo, iż znajdzie się wiele osób, które będą miały problem z przebiegnięciem nawet 100 m. Doskonałą formą aktywności w takim przypadku jest marsz połączony z bieganiem. W miarę wzrostu wydolności organizmu stosunek marszu do biegu zmienia się na korzyść biegania. Zachowanie własnego indywidualnego tempa, stopniowe wydłużanie czasu treningu i pokonywanego dystansu stanowią klucz do sukcesu w tej formie aktywności.

     

    W Internecie można znaleźć dziesiątki różnych planów treningowych dostosowanych do wieku, stopnia zaawansowania, czy też podjętego celu. Pozwolą one usystematyzować trening w układzie tygodniowym i miesięcznym, co sprzyja osiągnięciu ostatecznego sukcesu. Granicą poza którą bieganie przestaje być racjonalnym obowiązkiem, a staje się dla organizmu przyjemnością uznaje się trzeci tydzień nieprzerwanego treningu.

     

    Plan treningu to nie wszystko

    Niezależnie od przyjętego, indywidualnego planu treningowe, biegacz powinien zwrócić uwagę na kilka innych kwestii:

    Ubranie i obuwie – pozostawienie 1000 zł w sklepie z odzieżą i akcesoriami sportowymi nie gwarantuje sukcesu. Z drugiej strony nieodpowiednie buty, czy też niewłaściwie ubranie mogą stać się powodem dyskomfortu lub nawet urazu. Buty wydają się najistotniejszym zakupem – warto przymierzyć kilka par, dobierając tę, która najlepiej współgra z kształtem stopy. Amortyzacja pięty, czy też wyprofilowana podeszwa to standard w butach sportowych dla biegaczy.

     

    Cel – biegacz przypomina nieco podróżnika. Dobrze obrany cel determinuje jego zachowanie i staje się jedynym wymiernym sposobem na ewaluację podjętego wyzwania. Celem może być poprawa kondycji, chęć schudnięcia, próba dołączenia do społeczności biegaczy, maraton … każdy ma swój Everest.

     

    Zdrowie – pozostaje kwestią nadrzędną. Biegacz powinien bacznie obserwować swój organizm. Niepokojące objawy – nieustające bóle mięśniowe, bóle stawów, skoki ciśnienia, objawy permanentnego zmęczenia - mogą świadczyć o przetrenowaniu. W takich sytuacjach należy zwrócić się do lekarza. Biegacze, którzy w przeszłości doznali kontuzji być może będą musieli wspomagać się stosownymi ortezami.  

  • Ćwiczenia z piłką – relaks i ciężki trening w jednym

    Piłka może być przyborem zwiększającym wydajność treningu? Tak, bodyball szturmem zdobyła kluby fitnessowe, spotykając się z dużym zainteresowaniem i entuzjazmem ze strony amatorów aktywności fizycznej. Wcześniej zalety piłki odkryli fizjoterapeuci i trenerzy, stosując ją w rehabilitacji i jako element towarzyszący profesjonalnego treningu sportowego.

     

    Fenomen piłki leży w jej strukturze – stanowi ona niestabilną podstawę do ćwiczeń. Ćwiczący chcąc wykonać daną figurę i jednocześnie zachować równowagę angażuje większą liczbę mięśni, niż w w przypadku analogicznego ćwiczenia wykonanego na twardym podłożu.  Proces balansowania kształtuje świadomość ciała, a także wzmacnia mięśnie posturalne – ćwiczący doskonali system kontroli ruchu. Z kolei redukcja wzmożonego napięcia mięśniowego sprzyja relaksacji. 

     

    Elastyczności piłki czyni ją bezpieczną, bodyball można więc śmiało polecić osobom o różnym stopniu sprawności fizycznej i wydolności. Mimo to warto skonsultować rozpoczęcie treningu z lekarzem lub trenerem. Udzielą oni kilku ważnych rad – wskażą zalecane w konkretnym przypadku pozycje, lub też poinformują o przeciwwskazaniach.

     

    Zapraszamy do zapoznania się z kilkoma podstawowymi ćwiczeniami, które pomogą "oswoić" trening bodyball: