Salony medyczne Life+

Dla zarejestrowanych

Dbamy o odporność naszych pociech

Jadwiga Stępień, Lekarz Specjalista Chorób Dzieci, Absolwentka Wydziału
Lekarskiego Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego, 15-letnie
doświadczenie w pracy z dziećmi na oddziałach szpitalnych, w tym na
oddziale pediatrii i zakaźnym dziecięcym. Obecnie pracuje jako lekarz pediatra POZ.
Zainteresowania zawodowe: choroby alergiczne wieku dziecięcego oraz

diagnostyka obrazowa USG dzieci.

 

 

 

Przyjmuje się, że średnia liczba infekcji dróg oddechowych w roku waha się od 4 do 8. Część dzieci, wychowująca się bez kontaktu z rówieśnikami i dużą liczbą dorosłych, zapada na jedną do dwóch infekcji w roku. Inne natomiast mogą przebyć aż 10 do 12 infekcji, szczególnie te, które mają starsze rodzeństwo chodzące do przedszkola lub szkoły. Ekspozycja na dym tytoniowy i zanieczyszczenie powietrza również znacznie zwiększa liczbę infekcji dróg oddechowych w roku. Niemniej, u ponad 60% dzieci nie można, mimo bardzo szczegółowej diagnostyki, określić powodu tych zakażeń. Takie dzieci definiujemy jako „normalne, zdrowe” dzieci. Jak widać jest to najliczniejsza grupa. Dzieci te najczęściej zapadają na infekcje wirusowe, których przeciętny czas trwania to 8 dni. Jednak normalny czas trwania infekcji może wydłużyć się do 2 tygodni, co oznacza, że „normalne, zdrowe” dziecko z 10 infekcjami dróg oddechowych w roku ma objawy przez prawie pół roku!. Jak wynika z doświadczeń immunologów i pediatrów, najwięcej pacjentów zgłaszających się do poradni z nawracającymi infekcjami to dzieci zdrowe, u których problem wyniknął po tzw. kolektywizacji (tj. po pójściu do żłobka lub przedszkola). Wynika to oczywiście z narażenia dziecka z niedojrzałym jeszcze układem odpornościowym na ogromną liczbę patogenów i antygenów. Proces dojrzewania układu immunologicznego przebiega stopniowo aż do ukończenia 12 roku życia w którym układ odpornościowy jest już w pełni dojrzały. Oczywiście możemy działać profilaktycznie, by zmniejszyć liczbę infekcji. Na pewno odpowiednia higiena i tryb życia są bardzo istotne. Nie należy palić w miejscu przebywania dziecka i powinno być ono karmione piersią co najmniej do 6 m.ż. Proste i podstawowe metody ochrony przed przeziębieniami mogą też działać prewencyjnie. Dbanie o odporność naszego dziecka to oprócz hartowania na świeżym powietrzu odpowiednia dieta. Pamiętajmy o warzywach, owocach, rybach, kaszach w codziennym jadłospisie, ograniczajmy słodycze by zapobiec nadwadze i otyłości która jest coraz częstsza w naszym społeczeństwie. Dzieciom nie lubiącym ryb można podawać tran. Odpowiednia ilość snu oraz wietrzenie naszych mieszkań a zwłaszcza sypialni ogrywa ogromną rolę w ograniczaniu ilości infekcji. Bardzo ważne jest dbanie o należyty odpoczynek i sen dziecka, odpowiednia ilość wysiłku fizycznego, spacery. Aktywne przebywanie na świeżym powietrzu uodparnia organizm na przeziębienia, pozwala wyszaleć się dzieciom, kształci koordynację ruchową. Dziecko powinno spędzać na dworze codziennie 1- 2 godziny. I nie ma "złej pogody", są tylko "złe ubrania". Ubranie dziecka tak, aby nie było mu ani za gorąco, ani za zimno to trudna sztuka. Cały strój nie może krępować ruchów dziecka, bo zbyt ciasny lub zbyt luźny może doprowadzić do różnych wypadków na skutek trudności z koordynacją ruchów. Ważne jest także, by ubranie było ciepłe
i przewiewne. Sposób ubierania dziecka „na cebulkę” /wielowarstwowo/ jest stary jak świat i sprawdza się doskonale w trakcie mroźnych dni. Duże znaczenie ma kontrolowanie szalejącego na śniegu malucha. Co jakiś czas należy sprawdzać czy dziecko nie jest przegrzane. Wystarczy włożyć rękę za kołnierz i dotknąć karku – suchy i ciepły oznacza, że dziecku nie jest za gorąco, jeśli mokry – maluchowi jest zdecydowanie za gorąco, więc warto zdjąć jedną z warstw lub wrócić do domu. Przegrzanie dziecka jest zdecydowanie bardziej niebezpieczne niż wyziębienie jego organizmu. Istotne jest wyrobienie w dziecku nawyku częstego mycia rąk. Co ciekawe, badania dowiodły, że mydła eliminują wirusa RSV /najczęstsza przyczyna infekcji/ z mytych powierzchni. Kolejnym, niebudzącym wątpliwości postępowaniem są szczepienia ochronne. Istotne jest by dzieci, zwłaszcza narażone na nawroty zakażeń, były dodatkowo zaszczepione przeciw Streptococcus pneumoniae, Haemophilus influenzae i grypie. Wiele badań potwierdziło korzystny wpływ tych szczepień na ograniczenie nawracających infekcji dróg oddechowych.

 

Jadwiga Stępień
Lekarz Specjalista Chorób Dzieci